Frida KahloAutoportret z naszyjnikiem

Wystawa w poznańskim Centrum Kultury Zamek została zatytułowana “Frida Kahlo & Diego Rivera. Polski kontekst” to niewątpliwie wydarzenie kulturalne w stolicy Wielkopolski, ale również w Polsce. Ostatni raz obrazy artystki można było obejrzeć w 1955 roku w Warszawie, na ekspozycji sztuki meksykańskiej, a więc dość dawno temu.
Kilka obrazów meksykańskich malarzy zakupiono do tego muzeum i niektóre z nich pokazywane są w Poznaniu. To prawdziwa okazja do obejrzenia tych dzieł.
Mój dzisiejszy post otwiera doskonały autoportret Fridy, których namalowała sporo. Zwrócił moją uwagę poprzez swoją surowość stylu i oszczędność w kolorystyce. Zawiera jednak wszystkie charakterystyczne cechy jej twórczości. Mocne, pewne siebie spojrzenie w stronę widza, ściągnięte brwi, zwinięty warkocz czy przywiązanie do tradycji w stroju.…

Centrum Kultury Zamek
Niezmiernie satysfakcjonuje mnie fakt, iż tak często wczytujecie się w moje refleksje o trwającej jeszcze do 14 lutego wystawie, eksponowanej w poznańskim Centrum Kultury Zamek, zatytułowanej skromnie “Malarze Normandii”.
Autorem obrazu pokazanego na wstępie, jest Charles Angrand, Little farm, 1890.
Mam nadzieję, że zdążę ponownie przyjrzeć się tej interesującej kolekcji obrazów zgromadzonych przez Radę Regionu Dolnej Normandii http://www.peindre-en-normandie.fr/
ostatnimi laty pokazywanej w wielu krajach europejskich, jak i poza Europą. Dla przypomnienia, na stałe kolekcja prezentowana jest przez Abbaye aux Dames w Caen
Jeśli jednak nie udałoby mi się tego uczynić, to następną okazją do zapoznania się z kolekcją będzie najprawdopodobniej wizyta w Szczecinie.…

Centrum Kultury Zamek
Eugene Boudin (1824-1898) , którego obraz zatytułowany “Odpływ przy zachodzie słońca” prezentuję na wstępie twierdził, że w naturze powinno się szukać prostoty i należy “dać wybuchnąć błękitom”. To malarz – dla przeciętnego odbiorcy praktycznie nieznany.
Miłośnicy sztuki mają zatem wyjątkową okazję, aby podziwiać jego nadmorskie pejzaże na wystawie pt. “Malarze Normandii”, eksponowanej w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu. Odnajdziecie na niej dzieła innych słabo rozpoznawalnych twórców, jak i nader popularnych, takich jak Claude Monet, Auguste Renoir, Eugene Delacroix czy Gustave Coubert. Oczywiście ich nazwiska przyciągają uwagę, ale to nie oni odgrywają na wystawie wiodącą rolę. Przynajmniej odniosłam takie wrażenie.…

Centrum Kultury zamek
Dzisiaj o sztuce absolutnie innej i odrębnej niż ta, z którą do tej pory się spotykałam. I wierzcie mi – sztuce wywierającej na odbiorcy spore wrażenie. Każdy z widzianych obrazów znakomicie prezentowałby się w naszych domach, przykuwałby uwagę.
Malarstwo Aborygenów – co je wyróżnia, dlaczego tak fascynuje i cieszy się coraz większą popularnością mimo że funkcjonuje dopiero od lat 70- tych ubiegłego wieku?
Na te i inne pytania próbuje odpowiedzieć niewielka, ale niezwykle interesująca wystawa zatytułowana “Znaki i ślady – współczesna sztuka aborygeńska”, której pomysłodawcami jest Galeria Antykwariat www.artykwariat.pl/wystawy/znaki-i-slady-wspolczesna-sztuka-aborygenska i Leslie Smith Gallery (obecnie Smith Davidson) www.lesliesmith.nl/news z Amsterdamu.
Efekty tej współpracy zostały wyeksponowane w Centrum Kultury Zamek w Poznaniu http://www.ckzamek.pl/.
Zgromadzono obrazy dwudziestu artystów, których nazwiska stanowią barierę dla naszego języka m.in.Jorna Nelson Napurrula, Emily Kame Kngwarreye, Johnny Warangkula Tjupurrula.

Centrum Kultury zamek Centrum Kultury zamek
Na pierwszy rzut oka odnosi się wrażenie, że to sztuka abstrakcyjna, ale tak nie jest. Malarstwo Aborygenów odnosi się niezwykle silnie do ich tradycji, wierzeń i ceremonii. Autorzy płócień dokładnie wiedzą, co przekazują w swoich dziełach, często tylko oni je rozumieją wraz z członkami ich rodzin czy plemienia. Dla nas – odbiorców te przekazy nie do końca są czytelne. Do zrozumienia sztuki aborygeńskiej należy się choć trochę przygotować.

Centrum Kultury zamek
Aborygeni przez tysiące lat żyli i funkcjonowali w izolacji, w pewnego rodzaju odosobnieniu, co spowodowało ich odrębność kulturową. Poza tym w społeczeństwie aborygeńskim, plemiennym nie powstało pismo, co nie znaczy, iż nie porozumiewano się jakąś formą znaków czy śladów. Wykorzystywano do tego ciało, piasek czy skałę. Kultura Aborygenów skupiona była wokół tradycji, obrzędów i ceremoniału.
Przenoszenie artystycznych wyobrażeń na tekturę czy płótno nastąpiło dopiero w latach 70 – tych XX wieku i zainspirowane zostało przez nauczyciela Geoffrey’a Bardona wśród członków plemienia “Papunya”.

Centrum Kultury zamek Centrum Kultury zamek
Artyści posługują się techniką kropek, okręgów i linii, którymi pokrywają mozolnie swe dzieła, tworząc swoiste wzory i kompozycje. Daje to wrażenie wypełniania płócień paciorkami, nanizanych na niewidocznych niciach. Technika dla wyjątkowo cierpliwych, wymagająca precyzji i ogromnej dokładności. W efekcie powstaje obraz o fascynującym przekazie. Aborygeńscy artyści, mimo stosowania podobnej techniki, wypracowują swój własny niepowtarzalny styl, często też charakterystyczny dla danego plemienia.
Jakie wybierają tematy dla swoich obrazów?
Przede wszystkim związane z ceremoniałami i obrzędami. Należy tu wprowadzić pojęcie “Dreomtime” – Czas Stworzenia. Czas jednak dla Aborygenów nie kojarzony jest z przeszłością, przemijaniem. Dla nich czas można ożywić i utrwalić, można powrócić czy skontaktować się z przodkami.

Centrum Kultury zamek
Podziwiając obrazy miałam skojarzenia z oglądaniem tajemnych map, krajobrazów i miejsc widzianych “z góry” czy “lotu ptaka”. Aborygeni to wędrowcy, być może ich dzieła to zapis ich dróg i wędrówek. Krytycy wskazują na wielowymiarowość czy wielopoziomowość sztuki aborygeńskiej odwołującej się także do mitologii aborygeńskiej.

Centrum Kultury zamek Centrum Kultury zamek Centrum Kultury zamek
Możliwość sprzedawania obrazów coraz liczniejszym koneserom sztuki aborygeńskiej, pozwoliło na otwarcie Aborygenów – artystów na świat zewnętrzny. Dało im też wymierne finansowe efekty, wzmacniając pozycję w australijskim społeczeństwie. Paradoksalnie ułatwiło im również realizację kolejnych artystycznych wyzwań.
I jeszcze ostatnie spojrzenie na ekspozycję…

Centrum Kultury zamek Centrum Kultury zamek

TRANSLATE

O MNIE


Witaj na blogu Renne w Muzeum. Imię Renne to mój pseudonim artystyczny. Dlaczego w Muzeum? Bo kocham muzea sztuki i wystawy. Potrzebuję ich jak powietrze. Krótkie czy dalekie wyjazdy do muzeów są moim sposobem na życie…

Więcej o mnie

INSTAGRAM

601 Obserwujący
Obserwuj

GOŚCINNIE NA BLOGU

Moja córka Claudettemulberry czasem piszę na moim blogu. Kliknijcie w link poniżej, aby przeczytać jej posty.

Posty Claudettemulberry

IG CLAUDETTEMULBERRY

165 Obserwujący
Obserwuj

OSTATNIO ODWIEDZONE MUZEA

  • muzeum fotografii, 4.05.2019
  • In the studio of Jerzy Piotrowicz, Poznan, 23/02/2019
  • From the cycle "The world of paintings in the National Museum in Poznań, Jerzy Piotrowicz" Las meninas ", 16.02.2019
  • The Queen's Gallery, London, 11.02.2019
  • National Gallery in London, 9.02.2019

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE