Jerzy Piotrowicz Jerzy Piotrowicz

Czy tydzień bez muzeum lub wystawy jest tygodniem straconym?
Dla mnie trochę tak. Korzystam więc z wielu możliwości, aby być w jakimś kolejnym, wydarzeniu.
Dlatego też z wielką energią sobotniego poranka, zjawiłam się w Muzeum Narodowym na kolejnym wykładzie z serii Świat obrazów, mimo że kilka dni wcześniej wróciłam z Londynu, w którym syciłam się ucztą tamtejszych słynnych muzeów….
Ale w sobotę czekało mnie kolejne spotkanie z Jerzym Piotrowiczem, którego odkryłam na wystawie monograficznej w 2017 roku.
Przyznam, że jestem zaintrygowana jego twórczością. Uwielbiam artystów, wchodzących w dialogi ze swoimi poprzednikami, z różnych okresów i epok.
Jerzy Piotrowicz fascynował się wieloma obrazami, przetwarzał je.przez swój twórczy umysł i kreował własny indywidualny świat. Jego fascynacje dziełem Velazqueza “Las Meninas” nazwałam wręcz obsesją, co opisałam w poście.

Jerzy Piotrowicz
Jerzy Piotrowicz ( 1943-1999) i wystawa prezentowana w Muzeum Narodowym w Poznaniu zatytułowana “Piotrowicz i goście” zachwyciła mnie od razu. Weszłam bardzo szybko w część świata stworzonego przez artystę, świata pełnego powtarzających się elementów, w pewnym sensie nawet obsesji. Zawsze doceniam ten wyjątkowy rodzaj dialogu, artystycznej rozmowy pomiędzy twórcami, epokami czy motywami. My odbiorcy jesteśmy świadkami ponadkulturowego porozumiewania się twórców, wchodzimy w ich wrażliwość i doświadczenia, w ich wewnętrzne emocje. Z artystycznej fascynacji sztuką, ich symboliką rodzą się inne dzieła przynoszące nowe znaczenia i doznania…
Stale to powtarzam, nie mówiąc nic nowego, ale wartego podkreślenia, że sztuka jest dla mnie rodzajem przeżywania, widzenia rzeczywistości, przetwarzania jej przez indywidualne emocje i reakcje na otaczający nas świat. Także sposobem na życie, na rozwijanie wrażliwości i ciekawości, odpowiedzią na nurtujące, czasami trudne pytania.…

TRANSLATE

O MNIE


Witaj na blogu Renne w Muzeum. Imię Renne to mój pseudonim artystyczny. Dlaczego w Muzeum? Bo kocham muzea sztuki i wystawy. Potrzebuję ich jak powietrze. Krótkie czy dalekie wyjazdy do muzeów są moim sposobem na życie…

Więcej o mnie

INSTAGRAM

601 Obserwujący
Obserwuj

GOŚCINNIE NA BLOGU

Moja córka Claudettemulberry czasem piszę na moim blogu. Kliknijcie w link poniżej, aby przeczytać jej posty.

Posty Claudettemulberry

IG CLAUDETTEMULBERRY

165 Obserwujący
Obserwuj

OSTATNIO ODWIEDZONE MUZEA

  • muzeum fotografii, 4.05.2019
  • In the studio of Jerzy Piotrowicz, Poznan, 23/02/2019
  • From the cycle "The world of paintings in the National Museum in Poznań, Jerzy Piotrowicz" Las meninas ", 16.02.2019
  • The Queen's Gallery, London, 11.02.2019
  • National Gallery in London, 9.02.2019

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE