Fascynujące są sobotnie poranki w Muzeum Narodowym w Poznaniu, kiedy liczna grupa miłośników sztuki przychodzi na wykład z cyklu “Świat obrazów”. To radosne rozpoczęcie weekendu, przynajmniej dla mnie. Zatrzymanie się przy jednym obrazie, jednym artyście, choć oczywiście nie tylko, pozwala skoncentrować się na sztuce zdecydowanie mocniej, zmusza do myślenia, refleksji i niewątpliwie inspiruje. W czasie wykładu i po nim pojawiają się zawsze nowe pomysły do dalszych moich artystycznych poszukiwań, kolejnych bliższych czy dalszych podróży.
Dzisiejsze spotkanie  poświęcone było znanemu mi artyście, który należy do czołówki polskich malarzy współczesnych.
Jerzy Nowosielski, nie trzeba go szczególnie przedstawiać. Pisałam już o nim przy kilku okazjach. Zetknęłam się z jego twórczością w wielu muzeach czy na wystawach. Rozpoznaję go bez trudu, mimo że jego spuścizna dotyka wielu tematów.
Bohaterem sobotniego poranka był obraz zatytułowany “Błękitna (niebieska) abstrakcja” , dzieło nie wystawiane aktualnie w poznańskim muzeum, czego bardzo żałuję.
Obraz powstał w 1965 roku i jak sam tytuł wskazuje utrzymany jest w tonacji i odcieniach niebieskiego.

Jerzy NowosielskiAkt z lustrem,1923 (Nude with a Mirror) Muzeum Narodowe w Krakowie

Twórczość Jerzego Nowosielskiego ( 1923 – 2011) fascynuje mnie od wielu lat. Jego obrazy spotykam często w polskich muzeach. Za każdym razem kontakt z artystą stanowi dla mnie swoiste przeżycie. Świat stworzony przez niego jest tak charakterystyczny, że rozpoznaję go od razu z daleka, jak dawno niewidzianego przyjaciela. Niewątpliwie zasłużył sobie na miano jednego z najważniejszych polskich malarzy XX wieku, choć moim zdaniem jest ciągle niedoceniany i mało znany szerszej publiczności. Dwa dni po jego śmierci dokonano włamania do domu i skradziono dziesięć obrazów, co świadczy także o wartości jego artystycznej spuścizny.
Krąg zainteresowań twórczych Nowosielskiego był dość szeroki, począwszy od poszukiwań religijnych, mistycznych w ikonie poprzez fascynację kobietą aż do tematów urbanistycznych. Wszystkie niezmiernie interesujące, ale dzisiaj skoncentruję się na kobiecie widzianej oczyma artysty.
Kobieta i jej ciało, zmysłowość i macierzyństwo intryguje, inspiruje twórców od zawsze.
Nowosielskiego również.
To motyw także doceniany, bardzo bliski odbiorcom. Niewątpliwie do nich należę i ja.…

TRANSLATE

O MNIE


Witaj na blogu Renne w Muzeum. Imię Renne to mój pseudonim artystyczny. Dlaczego w Muzeum? Bo kocham muzea sztuki i wystawy. Potrzebuję ich jak powietrze. Krótkie czy dalekie wyjazdy do muzeów są moim sposobem na życie…

Więcej o mnie

INSTAGRAM

601 Obserwujący
Obserwuj

GOŚCINNIE NA BLOGU

Moja córka Claudettemulberry czasem piszę na moim blogu. Kliknijcie w link poniżej, aby przeczytać jej posty.

Posty Claudettemulberry

IG CLAUDETTEMULBERRY

165 Obserwujący
Obserwuj

OSTATNIO ODWIEDZONE MUZEA

  • muzeum fotografii, 4.05.2019
  • In the studio of Jerzy Piotrowicz, Poznan, 23/02/2019
  • From the cycle "The world of paintings in the National Museum in Poznań, Jerzy Piotrowicz" Las meninas ", 16.02.2019
  • The Queen's Gallery, London, 11.02.2019
  • National Gallery in London, 9.02.2019

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE